Możesz spersonalizować swoją linię czasu Zarejestruj się lub zaloguj aby to zrobić

Sugestie:

Dobre rady

Ataki owadów

Wiosna, lato, wczesna jesień to pory roku, w których dzieci dużo czasu spędzają na powietrzu - w lesie, parku, nad wodą. Są to miejsca, w których czyhają na nie takie kłujące owady jak komary, gzy, meszki czy kleszcze.

Dzieci, zwłaszcza te młodsze, są szczególnie narażone na ich atak. Wynika to z większej atrakcyjności dziecka dla owadów, związanej z budową jego skóry (cieńsza warstwa rogowa), ruchliwością (jej wynikiem jest podwyższenie ciepłoty ciała i wzmożona potliwość), sposobem ubierania (matki bardzo chętnie ubierają swoje pociechy w jaskrawe i kolorowe stroje).
Dzieci są też bardziej bezradne w walce z atakującymi owadami, zwłaszcza te najmłodsze.

Szczególne właściwości skóry dziecka sprzyjają również silniejszym odczynom po ukąszeniach - im młodsze dziecko tym większe i dłużej utrzymujące się grudki w miejscach ukąszeń. Dzieci także znacznie trudniej powstrzymują się przed drapaniem zmian po ukąszeniach, co prowadzi często do wtórnych zakażeń skóry.

Jak zatem chronić dzieci przed ukąszeniami? Dobrym zabezpieczeniem jest szczelnie zakrywające ciało ubranie. Powinno ono mieć stonowaną, niezbyt jaskrawą barwę. Unikać należy pachnących szamponów i mydeł oraz spacerów po wysokiej trawie, chaszczach, a także po zachodzie słońca i o zmroku (np. komary wykazują wtedy wyjątkową aktywność).

Doskonałym zabezpieczeniem zwłaszcza dla małych, śpiących dzieci są moskitiery (nad łóżkiem, wózkiem, nosidłem). Warto je także umieścić w oknach i drzwiach. Dla zwielokrotnienia ochrony można je nasączyć repelentami.

Najpowszechniej stosowanymi środkami w ochronie przed ukąszeniami owadów są właśnie repelenty. Ich działanie odstraszające polega na myleniu lub blokowaniu receptorów węchu owadów, podstawowego organu, którym rozpoznają one człowieka jako obiekt ataku. Szczególna rola przypada im właśnie w chronieniu dzieci. Trzeba je jednak stosować zgodnie z zaleceniami producenta oraz pamiętać, że najkrócej zabezpieczają one przed kleszczami (średnio dwukrotnie krócej niż przed owadami latającymi).

Jeśli chodzi o kleszcze, to poza szczelnym ubraniem, stosowaniem repelentów i unikaniem miejsc, gdzie występują one najobficiej, pamiętać należy o codziennym wieczornym przeglądzie skóry dziecka i usuwaniu  kleszczy (np. pęsetą). Ich usunięcie w ciągu 24 godzin od ukąszenia redukuje niemal do zera ryzyko zakażenia boreliozą. Nie chroni natomiast przed kleszczowym zapaleniem mózgu - tu jedyną ochroną jest szczepienie.

U dzieci z wywiadem alergicznym, poza środkami zabezpieczającymi przed ukąszeniami (m.in. repelentami), można profilaktycznie zastosować przepisany przez lekarza lek przeciwhistaminowy. Środki z tej grupy mają także zastosowanie w przypadku intensywnego świądu związanego z ukąszeniami (działają przeciwświądowo - najsilniej hydroksyzyna).

Aby do minimum ograniczyć reakcję skóry dziecka na ukąszenia, warto miejsca po ukąszeniach posmarować maścią lub kremem z lekiem przeciwhistaminowym, np. dimetynden – (Fenistil®) lub zapisanym przez lekarza łagodnym kremem sterydowym, np. hydrokortyzon, flutikazon (Cutivate®), mometazon (Elocom®).
Rozdrapane, ropne krosty można posmarować maścią z antybiotykiem,  np. mupirocyną (Bactroban®) - też jednak z przepisu lekarza.